Dom na obrzeżach czy mieszkanie w mieście – na co się zdecydować?




10.10.2016 / Porady

Dom na obrzeżach czy mieszkanie w mieście – na co się zdecydować?

Spokój, cisza, świeże powietrze, duży ogród… Własny dom jest marzeniem wielu ludzi; kojarzy się z luksusem i zamożnością. Jedni decydują się na jego kupno wówczas, gdy przechodzą na emeryturę, inni, gdy ich rodzina się powiększa. Inwestowanie w dom jest jednak poważną decyzją, a nieprzemyślany zakup może się “odbić czkawką”.

Zanim podejmiecie tak ważną decyzję, jaką jest kupno domu na przedmieściach miasta, zastanówcie się, czy nie lepiej zainwestować w mieszkanie w mieście. Poniżej przedstawimy kilka problemów, które zamiast ułatwić, mogą utrudnić wam życie. Gdy nie jesteście na nie gotowi, radzimy przemyśleć ponownie tak poważną inwestycję.

Codzienne dojazdy do pracy
Gdy decydując się na zakup domu, nadal pracujecie, a wasze dzieci chodzą do szkoły (najpewniej takiej w mieście, gdyż są one uważane za lepsze placówki edukacyjne), nie unikniecie codziennych dojazdów. Chociaż obecnie obrzeża są dobrze skomunikowane z miastami (zwłaszcza tymi większymi), to dojazdy mogą stać się prawdziwą katorgą. Korki tworzą się nie tylko w centrum miasta. W godzinach szczytu – a więc zarówno rano, jak i późniejszym popołudniem – będziecie zmuszeni stać w korkach również na drogach wylotowych. Jest to nie tylko strata cennego czasu, ale także konieczność dużo wcześniejszego wstawania.

Wydatki na benzynę
Zawiezienie dzieci do szkoły i odebranie ich z niej, odwiezienie ich na zajęcia pozalekcyjne czy podrzucenie do koleżanki lub kolegi. Ponadto niemal codzienny dojazd do pracy czy też podróż do miasta na spotkanie ze znajomymi, do kina czy teatru. O tym, że na dojazdy musicie poświęcić niemało czasu, już wiecie. Gdyby chcieć zsumować te stracone chwile na dojazdy, wyszłoby nam kilka godzin dziennie, a przecież każdy z nas wolałby wykorzystać ten czas inaczej, na przykład spędzając go z rodziną lub poświęcając się swojemu hobby. Nie można jednak zapominać, że na tak częste podróże niezbędne jest paliwo. Gdy posiadacie samochód na gaz, wydatki są duże mniejsze, jednak benzyna jest w dalszym ciągu dosyć droga, a nie wiadomo czy jej cena kiedykolwiek spadnie do kwoty sprzed kilkudziesięciu lat.

Łatwiejszy dostęp dla złodziei
Na wsiach i terenach podmiejskich przeważnie nie montuje się kamer, jest dużo mniej patroli policyjnych, a miejsca oddalone od głównej ulicy są słabiej oświetlone. To idealne warunki dla potencjalnych złodziei. Aby ustrzec się obrabowania podczas nieobecności w domu, niezbędne będzie wykosztowanie się na alarm z czujnikiem ruchu lub też zatrudnienie ochrony.

Zanim zaczniecie rozglądać się za domem lub działką, na której ma dopiero stanąć nieruchomość, zastanówcie się, czy jesteście gotowi na wyrzeczenia czasowe oraz finansowe, zwłaszcza jeśli pracujecie w mieście, a wasze dzieci uczęszczają do miejskich szkół. Gdy jednak pracujecie na przedmieściach, a wasze dzieci chcecie zapisać do szkoły blisko miejsca zamieszkania, kupno domu może nie być takim złym pomysłem.

Artykuł powstał we współpracy z Ronson Development.